Jestem zła.
I jeszcze nie odkryłam dlaczego.
Nie wiem jak spędzić najbliższą sobotę.
Mam kilka propozycji i nie wiem co byłoby najlepszym rozwiązaniem.
Pójść na koncert z kolegą, na którym nie wiedziałabym co ze sobą zrobić?
Pojechać za miasto z przyjaciółką na cały weekend?
A może pójść na inny koncert, gdzie spotkałabym znajomych, których nie widziałam 3 lata...
Podobno dostanę jutro jakieś podziękowanie za to, że znalazłam się w pierwszej dziesiątce osób, które zebrały najwięcej pieniędzy na WOŚPie.
Oczywiście ze szkoły, ale to i tak jest dla mnie szokujące.
Może dadzą mi smyczkę, albo coś w tym stylu...
I am a rolling wave without the motion,
A glass of water longing for the ocean...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz