sobota, 31 marca 2012

Kolejny miesiąc mi uciekł.
Zostawił po sobie dużo niezrozumiałych emocji.


Porozwieszałam
łzy na sznurku - 
wyschną.

niedziela, 18 marca 2012

I znów nie radzę sobie z życiem.
No kurwa.



Jestem zbyt smutna, by być w końcu szczęśliwa.


Wmawiać sobie, że tym razem będzie inaczej. Później cierpieć. Jak zwykle.

wtorek, 6 marca 2012

Miesiąc mi gdzieś uciekł.
A chyba był dość ważny...

Czas na zmiany, może zróbmy coś, czego nikt się nie spodziewa?

Cała intryga poszła się... Na szczęście nie z mojej winy.


"Cause her emotions carry her away. 
I watch it from my rooftop, every night."