sobota, 22 maja 2010

Dzień po imprezie.
Było fajnie, nawet bardzo, ale...

Nie wszystko po mojej myśli.
Chyba za dużo wymagam.
Od siebie i od innych.

Mój pierwszy własnoręcznie uszyty pluszak.
Może będzie następny.



And you lied to me right to my face
And your best friend's ex-girlfriend's
Younger sister's mate, knew before I did

poniedziałek, 10 maja 2010

Po upojnym wypoczynku nadszedł czas na powrót do szarej i nudnej rzeczywistości.

Źle się zaczęło.
I źle się skończy.

Uwolniłam się.
Już tylko go uwielbiam...

I płacz i tańcz na szkle walca.

piątek, 7 maja 2010

Caaaaały weekend zmarnowany.
Spanie do 12 i nic sensownego poza tym.

Coraz bardziej negatywnie nastawiona do szkoły.
Nie wróży to nic dobrego...

Spróbuj utrzymać równowagę.

Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
Tylko suknia mnie zdradzi szelestem...

niedziela, 2 maja 2010

A jeszcze rano cieszyłam się z tej soboty.
Później było coraz gorzej.

Nie zawsze jest tak jakbyśmy chcieli.
Miałam zrobić świetne wrażenie, okręcić kogoś wokół palca, dobrze się bawić.
Nie tym razem...

Nie będziesz mi mówić co mam robić.

But I kissed him just to get some information,
I used my body and his desperation.