niedziela, 28 listopada 2010

Pełnoletność od 5:10.
Lecz nic się nie zmieni.

Lubię śnieg. I zieloną herbatę z płatkami róży.
I spokój, i wytchnienie od problemów.

Brakuje jeszcze wolnego czasu, wypadów na lodowisko i jakiejś imprezy.
Are you seeing your own death
and selling it to me