poniedziałek, 18 stycznia 2010

W szkole beznadziejnie, poza szkołą - do zniesienia.

Wreszcie powiedziałam jej w twarz co myślę.
A i tak pewnie uznała, że tylko żartuję...

Edward.
Jedyna istota, która zawsze mnie wysłucha.
I cieszy się, gdy zwracam na niego uwagę.
Uwielbiam go.

I'm developing my sense of humor,
Till I can laugh at my face beneath your feet.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz