Na coś grypopodobnego.
Leżenie w łóżku, nieustanna nuda.
I jeszcze przerażenie, gdy przez głowę przewija się myśl o zaległościach w szkole.
Nie chcę już dłużej czekać na szczęście. Nie potrafię...
Chciałabym jeszcze kiedyś powiedzieć "kocham".
I umrę i zmartwychwstanę
I będę wiedział raz jeszcze
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz