wtorek, 4 października 2011

Nowość. Nowa przestrzeń, nowe towarzystwo, nowe buty. Nowe życie.
Tylko go nie spieprzyć.

Napisać, czy nie?
Cholernie trudne
jest zdecydować
co jest ważne,
a co bez znaczenia.

Jutro
zobaczyć świat o 9,
zanieść zdjęcia,
kupić jebany kabel,
spotkać Gośkę o 11,
umrzeć,
pojechać tramwajem,
znów umrzeć
i nie starać się być
najwspanialszym człowiekiem,
bo i tak nie wyjdzie.
Nigdy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz