niewysublimowanie.
pseudoartystyczna egzaltacja.
wtorek, 24 listopada 2009
B
yło lepiej niż się zapowiadało.
Rano
delikatne
skrzyżowanie wzroku.
Później rozmowy o
niczym.
Wieczorem spacer z
bliską
osobą.
Jest jakoś dziwnie
spokojnie
...
Pożałuj mnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz